psy
Rasy psów
cocker spaniel

Pies rasy cocker spaniel

Zdjęcie psa rasy cocker spaniel
nazwa oficjalna English Cocker Spaniel
kraj pochodzenia Wielka Brytania
rok dodania wzorca 2003
standard rasy [ang] http://www.fci.be/uploaded_files/005A200...
numer fci 5
grupa fci VIII (psy aportujące, płoszące, dowodne)
zdjęcie: www.bonus.dog.pl
ogłoszenia: sprzedam cocker spaniela
Rasy psów
Strona główna ras psów »
Alfabetyczna lista ras »
Szukaj rasy
 
Newsletter ras
Zapisz się na newsletter, by co tydzień otrzymywać informacje o nowej rasie. Zapisz się »
Komentarze   |   Zdjęcia   |   Wady i zalety   |   Forum   |   Wasze psy
Opis rasy
Cocker spaniel wywodzi się z Hiszpanii z XIV wieku. Stosowane głównie do polowań. W XVIII wieku sprowadzone do Wielkiej Brytanii. Cocker spaniel jest bardzo dobrym psem myśliwskim - służy do wypłaszania bażantów, kuropatw. Bardzo aktywny, chętny do zabaw.
 
Komentarze i opinie:
dodaj komentarz
opis dodany: 2018-07-03     przez: Ada
Mój pieseczek ma 11 lat. Jest pieszczoszkiem jak mało kto, lakomczuchem też😂 jest spokojnym pieskiem chociaż czasami lubi pobuszować w krzakach albo w rzece za kamieniami. I ma cudowne poczucie humoru 😂
 
opis dodany: 2017-03-26     przez: Anna
Jestem właścicielką cudownego złotego cocker spaniela od prawie 2 lat. Psiak jest bardzo spokojny, ułożony, nie ma z nim żadnych problemów. Nigdy niczego w domu nie zniszczył ( ludzie czasem nie wierzą, ale to najprawdziwsza prawda ☺) , jest bardzo łagodny i przyjaźnie nastawiony do ludzi i innych zwierzaków. Wszędzie z nami podróżuje, uwielbia zabawy i spacery. No i jest strasznym przytulańcem. Wiecznie dopomina się pieszczot i głaskania. Cały czas jest blisko nas, uwielbia zabawy z dziećmi.
Wiem, że spaniele mają niezbyt dobrą opinie, ale moje doświadczenie mówi zupełnie co innego. Nasz cockerek jest z dobrej, sprawdzonej hodowli, gdzie psiaki mają super warunki i są dobrze socjalizowane. Kupno pieska z takiej hodowli nie jest tanie, ale za to daje nam gwarancję na wieloletnie towarzystwo wspaniałego psa.
Ja w każdym razie polecam cocker spaniela każdemu, kto jest w stanie poświęcić swój czas i zainteresowanie tej rasie.
 
opis dodany: 2017-03-22     przez: były własciciel rudzielca
Dzisiaj mi go rozjechał samochód. Miał 1,5 roku. Miałem z nim troche problemów z miską i wieczornymi humorkami ale i tak mi go brakuje.Pomijajac to był mega szczęściem. Mój spaniel jak słyszał o spacerze to nie tylko myrdał i szalał jak opentany oin się śmiał. Podnosił tak delikatnie wargi i śmiał się . Dziwi mnie ,ze innym ich pies gryzł meble i papcie ? Mój nie pogryzł nigdy mebli a jedynie szarpał moje buty czasami ale bez konsekfencji. Bardzo szybko się uczył bo już za drugim trzecim razem umiał siadać ,dawać łape czy leżeć. Mega mądry. Mały złodziejaszek wynoszacy po cichu wsazystko do ogrodu przez co pare par skarpetek,papci sie tam na wiosne odnalazło. Nigdy nie dostał słodyczy więc ich nie lubił i jak raz dorwał snikersa w opakowaniu to zwyczajnie wyniósł go do ogrodu i tam nie odpakowany zostawiony jak moje skarpetki.Umiał rano siedziec na łózku patrząc na mnie jak śpie i czekajac kiedy sie obudze by zaatakować mnie swoim jęzorem.Szkoda mi go i brakuje mi rudzielca. dzisiaj go pochowałem. Spać nie moge bo myśle o skubańcu.
 
opis dodany: 2017-02-04     przez: Kamila
Cocker Spaniela posiadam od maja 2016 roku, więc sporo o tej rasie mogę powiedzieć. Po pierwsze są to najbardziej urokliwe psy na świecie, każdy kto je pozna od razu zakochuje się w nich. Poza tym to psy, które notorycznie proszą o atencję i zabawę z nimi, w szczególności na zewnątrz. Posiadają niespożyte pokłady energii, dlatego trzeba umiejętnie nimi manewrować ( moja spanielka uwielbia chodzić na długie spacery- nie przeszkadza jej smycz, jeśli chodzimy po lesie wtedy lata wolno, bawić się w chowanego, odbijać piłkę, aprotować- słowem wszystko, co wymaga od niej ruchu), dlatego na pewno nie polecam tej rasy domatorom. Wtedy zarówno domownicy jak i sam pies będziecie źle czuli się w swoim towarzystwie. Nie polecam również tej rasy ludziom, którzy mieszkają w blokach w mieście. Jedynie dom z dużym ogrodem jest w stanie sprostać wymaganiom tej rasy. Plus psy te zaliczane są do kategorii psów myśliwskich, zatem jeśli właściciel psa nie będzie wychodził z psem poza obręb podwórka na spacer pies może próbować udać się na samotne wycieczki. Niesamowicie ważne przy tej rasie jest konsekwencja w wychowaniu, dlatego, że psiaki te posiadają duży temperament i stosunkowo łatwo manipulują swoim Panem, Jeśli nie umiecie ułożyć samodzielnie psa, polecam zapisać go na spotkania z psim trenerem (moja suczka uczęszcza na takie zajęcia), wtedy pod okiem specjalisty będziecie mieli szansę dowiedzieć się jak dostosować zachowanie psa "do swoich potrzeb".Początkowo (czas szczenięcy) mój cocker był typem psa gryzącego wszystko i wszystkich, nieco nieprzystępnego, jednak z czasem kiedy zaczął dorastać stał się coraz bardziej milusiński tzn. daje się przytulać np. nie tylko wtedy kiedy jest śpiący, ale również w ciągu dnia, w ciągu zabawy. Nie jest agresywny. Jeśli chodzi o obcych- owszem- szczeka niesamowicie, ale nigdy nie zdarzyło się żeby ugryzł kogokolwiek. Z rzeczy zabawnych i urokliwych- codziennie rano wskakuje na łóżko żeby przywitać domowników(ale tylko wtedy mkiedy słyszy, że juz nie spimy), wtedy liże wszystkich po uszach, szyji itd, i ta ich tendencja do machania nie tylko ogonem, ale całym kuperkiem na nasz widok, niesamowite! :) Poza tym rasa ta jest bardzo podatna na naukę, szybkośc zapamiętywania komend jest zdumiewająca. I jeszcze jedno- psy te są nieco wybredne jeśli chodzi o jedzenie, nie lubią monotonii na talerzu.
 
opis dodany: 2017-01-29     przez: MARTA EM niedziela
Mam taką SPANIELKĘ wspaniały mądry piesek.Dostałam ją od Ukrainki,która mieszkając \\\"na działkach hodowała takie pieski na sprzedaż. Z tego żyła plus sprzątanie.Gdy musiała opuścić \\\"domek\\\" oddała tę suczkę do mojego domu. Suczka ma u mnie ciepły dom i cały ogród ..Straszny problem jest z jej sierścią-- filcuję się, uszy makabra! Co mam zrobić.Strzyżenie jest drogie...Kupie maszynkę i sama to zrobię.
 
opis dodany: 2016-11-17     przez: Anna
Cocker Spaniele to urocze psy z długimi uszami i dużą ilością miękkich fałd na pyszczku i szyi, emanujące spojrzeniem topiącym najtwardszą górę lodową. Jak już wspomnieli inni posiadacze, to zwodnicze atrybuty mające na celu zmiękczyć serca posiadaczy :) Cocker Spaniel to rasa która potrzebuje twardej ręki i miłości zarazem. Mój pies ma ogrom potrzeb takich jak przytulanie się, spanie pod kołdrą, głaskanie i zabawa, ale też długie spacery i mnóstwo ruchu.
Cocker Spaniel jest ciągle w ruchu, potrzebuje go do tego, żeby czuć się dobrze. Kocham mojego psa, choć czasem mam ochotę zamknąć go w piwnicy :) Nie jest to na pewno zwierzak dla kogoś, kto potrzebuje spokoju i ciszy. Są głośne, robią w koło siebie dużo zamieszania, nie widzą problemu w szczekaniu i piszczeniu całe dnie co kilka minut za nagłą potrzebą wyjścia na dwór i szczekania ani w uciekaniu ze wspólnego spaceru na własne podróże. Wymagają dużo troski, opieki i uczuć. Same mają ich bardzo dużo. Zawsze kiedy wracam przynajmniej 10 minut muszę spędzić na głaskaniu i przytulaniu bo inaczej jest nieszczęśliwy :)

Cocker Spaniel kradnie serce. Jednym gestem potrafi sprawić że wszystkie przewinienia znikają. Ale trzeba umieć nad nim zapanować. To rasa która lubi dominować i próbować się z właścicielem. Można pozwolić na wiele ustępstw, ale w elementarnych sprawach trzeba być twardym. Inaczej pies wejdzie nam na głowę i komuś albo sobie może zrobić krzywdę albo zwyczajnie bardzo, bardzo zmęczyć ; )

Cocker Spaniela bardzo łatwo kochać, ale trudniej utrzymać w ryzach.
 
opis dodany: 2016-06-24     przez: Ewa
Mam 30 lat i już od dzieciństwa te psy skradły mi serce swoim nie banalnym urokiem ( -jak się później okazało- zwodniczym) a moja wiedza na temat tej rasy była znikoma .. i chciałam wszystkim podziękować za komentarze dzięki nim niestety nie podejmę się zakupu ... już wiem ,że ta rasa mnie przerasta głównie moje możliwości , ponieważ wiem ,że nie była bym konsekwentna i pies pisząc kolokwialnie wszedł by mi na głowę a to źle by się skończyło dla mnie jak zarówno dla niego.. Pozdrawiam !
 
opis dodany: 2015-11-02     przez: Scooby
Ludzie ogarnijcie się! Jeśli jako szczeniak już was gryzię aż prawie do krwi-NIE BIERZCIE GO moj spanielowaty jest xa 250zł. Od szczeniaka nie gryzl i teraz tez nie gryzie no chyba ze cos mu sie zrobi strasznie zlego ja jestem tego swiadoma ze to ja popelniam bledy nie on. Wiadomo ze pies z chodowli jest bardziej przyjazny ale tez mozna zrobic z niego wariata. I tak wgl. oglądałam ostatnio film na animal planet- zwierzeta doskonałe : wilk- W STADZIE WILKÓW NIE MA PSA ALFA wilki to rodzina sa razem nikt nikomu nie rozkazuje co ma robic, razem poluja itd. Pies atakuje bo nikt mu nigdy nie dal do zrozumienia ze jestesmy rodzina i nie jest sam (BROŃ BOŻE NIE KIERUJCIE SIE WYCHOWANIEM PSA METODĄ DOMINACJI) pamietajcie ze jezeli spaniel broni miski poslania zabawek itp. Jest to choroba zwana - Rage Syndrom to nie wasza wina ze pies taki jest tu zawinil chodowca a wy dla takiego psa jestescie ostatnia nadzieją gdy go oddacie uśpią go. Dziękuję jeśli ktoś dotrwał do końca Pozdrawiam. (nie zrozumcie tego na początku zle, mój pies mnie nie gryzię)
 
opis dodany: 2015-10-12     przez: mario
Przestrzegam przed tą rasą a zarazem zachęcam ale tylko takie osoby które nie dadza sie zdominowac przez tego cudnego psiaka.Właśnie go straciłem po 12,5 roku wspólnych docierań a co za tym idzie -złych ,dobrych i cudownych dni spedzonych z tym zwierzeciem.Czasami go nienawidziłem ale teraz dopiero dotarło do mnie jak bardzo go kochałem a uczucie nienawiści pochodziło raczej z jego charakteru zachowania chociaż kilku procent własnej osobowości.Został wyszkolony i zachował to do końca .To są bardzo inteligentne psy i przekonałem sie o tym bardzo wczesnie .Scooby miał 9 miesięcy kiedy zainstalowałem lamki na choince przed domem i na drugi dzień stwierdziłem że pogryzł kable, oczywiscie odpowiednio go ukarałem i tego samego dnia pojechałem po coś do sklepu, jak wróciłem miałem roszarpane laczki (tylko moje -nigdy wczesniej i pózniej nic więcej nie pogryzł)-przypadek czy pokaz oddania ? Jak był w dobrej formie jeżdziłem z nim do lasu (ja na rowerze a on biegał po 12-20 km ), w pewnym momencie pies zwęszył sarne i pognał za nią .Po 40 min poszukiwań nie doczekałem się psa i wróciłem do domu a on leżał sobie przed domem i patrzył jak zona pieli ogród.Jak chodziliśmy na grzyby zawsze musiałem miec dla niego wodę i kanapki o które upominał sie po około godzinie marszu.Jeśli chodzi o pływanie to mógł pływac godzinami tylko po kilkukrortnym zamaczaniu i schnięciu strasznie \"śmierdzi-jak stare skarpety\" W czasie plywania nieustannie krązy wokół swojego stada czyli nas . Jeszce 1,,5 miesiaca przed odejsciem pływał jak tylko miał dobry nastrój poniewaz juz zjadał go powoli rak krwi. Czasami jak mielismy gorsze dni i nie odzywałem sie do niego to chodził z podkulonym ogonkiem i patrzył czekajac na sygnał, Jesli ciagle miałem obrazona mine nawet nie podszedł ale jak tylko zmieniłem wyraz twarzy i wyciagnalem reke to nie wyobrazacie sobie jaka zmiana w nim zachodziła ..W domu bardzo spokojny. Łaził ciagle za kims do towarzystwa -nigdy nie bylismy sami , wystarczył ze ktos sie podniósł a on juz maszerował . Jak zdarzyło mu sie przysnąc to po tropie dochodził do nas. Po wieczornym spacerze czekał na swoją kolacje i bardzo czesto nas poganiał zeby szybciej mu nasypac i sie oddalic poniewaz te psy strasznie bronia swojego jedzenia i nie wazne czy byłem ALFA dla niego i tak warczal . Jesli znalazl kosc a chciałem mu ja zabracto strasznie warczał ale na komende pusc wypuszczal z pyska i nie odwazyl sie ugryscmojej reki. Ciezko mi o nim pisac bo strasznie mi go brakuje .Jeszcze raz przestrzegam przed ta rasa ale ja nigdy przenigdy nie zamienilbym tego psa na innego poniewaz to on na jakis pokazach psow gdy decydowalismy sie na zakup goldena podszedl do mnie i bylo jasne ze mnie -nas wybrał. Dzieuje mu za to -nie miał papierow ale był przesliczny i dobrze zbudowany. Praktycznie nie ma juz go 4 dni ale ciagle nie moge dojsc do siebie . Pozdrawiam
 
opis dodany: 2015-08-20     przez: Asia
Pomocy!
Mój szczeniak ma już 3 miesiące. Mimo usilnych starań i wielu metod oduczenia go, on nadal robi na dywan... Jestem z nim praktycznie cały dzień na podwórku i się nie załatwi, dopiero jak wejdziemy do domu....
Może wy mnie jakoś poratujecie ...
 
opis dodany: 2015-07-03     przez: Martyna
Kochani.. Niech was nie zmyli słodki i uroczy wygląd tego psa.. Ludzie często robią błąd biorąc sobie spaniela jako psa kanapowego robiącego za trochę większą maskotkę.. A to psy MYŚLIWSKIE!! Bardzo charakterne, potrzebujące twardej ręki i konsekwentnego wychowania. Jednak po odpowiedni ułożeniu są to psy bardzo wierne i kochające ognisko domowe oraz wspaniali przyjaciele zarówno dla dzieci i dorosłych. Ja swojego wzięłam ze schroniska więc było przy nim dużo pracy a teraz jest psem idealnym i nie wyobrażam sobie psa żadnej innej rasy. Jest bardzo aktywny i energiczny a do tego ta rasa to chodząca radości i szczęście ;)
 
opis dodany: 2015-05-28     przez: brak
Mam zlotego cocer spaniela, za chwile skonczy rok. Nie pochodzi z renomowanej hodowli. Mimo slodkiego wygladu, to bardzo wymagajaca rasa. Ja by go sobie kupic czekalam 20 lat. Najpierw dzieci, praca a kiedy dzieci dorosly stwierdzilam, ze teraz moge mu poswiecic swoj czas. Od samego poczatku jest traktowany jak czlonek rodziny, choc nie ukrywam, ze mąż nie byl zachwycony pomysłem, ale postawiłam na swoim. Kupilam go gdy miał 8 tygodni, a w 10 juz z nami wyjechal na urlop. Jest z nami wszedzie i wyjazdy planujemy w takie miejsca, by i pies mogl tam przebywac. Nie wyobrazam sobie, że miałabym wyjechać na urlop i gdzieś go zostawić. Jest pełnoprawnym członkiem rodziny. Kiedy byla potrzeba, to co dwie godzinki na trawke i bardzo szybko się nauczył, że załatwiać najlepiej jest się na podwórku. Jest batdzo mądrym psem. Oczywiście zdarzały mu się wpadki, ale tylko wtedy jak dawał sugnały a my nie do końca dobrze je rozpoznawaliśmy. Teraz juz wszystko gra. Jako szczeniak byl strasznym gryzakiem, ale dzięki temu nauczył całą rodzinę porządku. Każdy wiedział, że pozostawienie czegokolwiek do wysokosci pol metra, bylo skazane na pożarcie. Jeśli coś pogryzł, to tylko dlatego, że ktoś czegoś po sobie nie sprzątnął. Mój pies jest kochany. Od maleńkości pozwalałam, by głaskały go obce małe dzieci i nie tylko. Pozwalałam, by inne psy go obwachiwały i on też mógł. Poruszałam się z nim wśród ludzi, w taki sposób, by mógł poznać jak najwięcej. Starych, mlodych, krzyczacych, szeleszczących, i na wózkach i o kulach, różnych. Może dlatego na spacerach nie obszczekuje wszystkich i wszystkiego. Mieszam w bloku, czasem zdarzają mu sie złe dni, jest wtedy bardziej szczekliwy, ale staramy sie go wtedy zmęczyć zabawą i jest ok. Dwa razy próbował pokazać, że to on rządzi. Raz, nie chciał mnie wpuścić na MOJĄ poduszke, warczał i szczekał, ale został zdjęty. Innym razem wladował się w pościel z ugotowanym gnatem. Co podeszłam, to warczał i pokazywał całe uzębienie.Nie pamiętam ile razy, dostał komende na ziemie, ale ja juz się znudziłam i on chyba też, bo w końcu tylko sapnął i zszedł. Szanujemy się. Smiejemy się z mężem, że dba o nasze małżeństwo. Codziennie po południu jest długi prawie 2 godzinny spacer. Ja mąż i pies. Nie ma mowy, by poszedł dalej niż 100 m gdy pojde tylko ja, albo mąż. Usiądzie i ani kroku dalej. Rano wie, ze wychodzi tylko ze mna ale popoludniu ma byc razem.
Posiadanie psa to odpowiedzialność i poświęcenie. pies jest na dobre i na zle. Kto tego nie rozumie, nie powinien miec psinki.
 
opis dodany: 2015-05-26     przez: Eliza
Witam,szukam pomocy dla naszej 3 letniej spanielki,no i dla naszej rodzinki.Otóż naszą sunię jakby coś odmieniło.Była grzeczna-słuchała komend typu siad,leżeć,wyjdź -np z kuchni,kiedy jedliśmy posiłki.Na spacerach na smyczy szła przy nodze,dopiero odpinana z dala od aut dawała upust nagromadzonej energii.Ogólnie super pies.A teraz po prostu jakby nie ona.W listopadzie ubiegłego roku przybył nam członek rodziny-malutkie dziecko.Wydaje mi się,że ten fakt mógł wpłynąć na zachowanie suni.Nie odganiam jej od synka-obecnie ma 6 mies.,pozwalam powąchać,zresztą dziecko ją uwielbia,wyciąga do niej rączki,śmieje się w głos.Opiszę po krótce obecne zachowanie psa.Na spacerach idzie przy wózku i na wszystkich szczeka,a jak ktoś chce zobaczyć dziecko to skacze na niego,nie słuchając,kiedy mówię -nie skacz,siad.W ogóle jak wychodzimy z domu to chyba wszyscy mieszkańcy nas słyszą-suka piszczy zbiegając po schodach,szczeka,piszczy i znów szczeka.....Makabra.Nie reaguje na komendę -spokój.Do tego wariuje kiedy coś jemy-do tej pory nawet nie podeszła,tak była nauczona,żeby ,,nie żulić",a teraz to zachowuje się jakby była wręcz głodzona.... Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem ? Jak można nam pomóc-kocham ją bardzo,ale spacery stały się udręką.Prowadzę wózek i muszę uważać,żeby pies na nikogo nie skoczył,do tego ten jej pisk i szczekanie na wszystkich...
 
opis dodany: 2015-03-24     przez: MAX
Nie rozumiem ludzi którzy oddają psa bo ich ugryzł. Ludzie zrozumcie że złe zachowania psa nie są ich ale naszą winą. Ktoś dostał 5 miesięcznego psa i potem został 3 razy ugryziony a zastanowił się ten ktoś czemu tak było?Pies nie zna uczucia zazdrości (to nie człowiek że jest zdolny do wyższych uczuć) raczej takie zachowanie jak to że para siedzi a pies wciska się między nich to nie zazdrość tylko chęć obcowania ze stadem (tak my dla psa jesteśmy stadem) a gryzienie w takiej sytuacji jest spowodowane niepewnością i pewnie jakimś lękiem lub poczuciem zagrożenia. Żeby pomóc psu trzeba zrozumieć czemu tak a nie inaczej reaguje i znaleźć sposób jak zwalczyć dane zachowanie (najgorszym rozwiązaniem jest złość, nerwy i agresja bo tym samym odpowie pies). Pomogłem już kilku rodzinom z problemem psa ale to ludzie prowokowali psy do zachowań agresywnych tylko takie rzeczy to dostrzeże osoba z zewnątrz która spojrzy z boku na sytuację. Pies gryzie Ciebie a nie obcych? Widocznie ma z Ciebie przykład a nie z obcych skoro tak wyzywasz swojego psa to musi być w tobie do niego dużo agresji a pies to wyczuje i to stworzy u niego poczucie zagrożenia. Pamiętaj karcisz psa bo zasłużył ale zrób to spokojnie i nie emocjonalnie. Daj w tyłek ale bez niepotrzebnego wyżywania się na psie. Nie krzycz mów podniesionym tonem ale pewnie i spokojnie dając nacisk na nie wolno.
 
opis dodany: 2015-02-14     przez: Andrew
Co pan tu maci ludziom głowy

Pewnie pana szczeniaki za 1000,- zł nie chcą schodzić tylko te za 300,; stad zniechęcanie innych do kupowania tańszych sczeniat


Ten za 1000 też może mieć agresje jak każdy pies.

wszystko zależy od ułożenia!

większość z nas chce mieć psa jako członka rodziny ,
a nie psa jako zarobek


A czy wogole kto kolwiek z was wie że RASOWOŚĆ lub URASOWANIE psów bardziej je kaleczy ... bo tu chodzi o chore ambicje narcyzów który ładniejszy..

TYLE W TEMACIE !!!
 
więcej komentarzy »
Zarejestruj swojego pieska




Zobacz też
Następna rasa:

cocker spaniel amerykański
cocker spaniel amerykański
 
Poprzednia rasa:

clumber spaniel
clumber spaniel
 
 
Ostatnie ogłoszenia:
 
- Spaniel pikardyjski
 
- Szukam dziewczyny
 
- Tiffany Diamond kennel - English Cocker Spaniel – FCI
 
- Szczenięta cocker spaniel angielski
 
- Szczenięta Cocker Spanieli Angielskich
 
 
zobacz więcej »
ja już się starzeję :( mam 9 lat
tak se leże
Packo
potrafi pozować


Psie linki
Morusek.pl - psy ogłoszenia
Koty.org.pl - koty rasowe, imiona, zdjęcia kotów
Jest już 14280 pupili
Ostatnio dodany psiak:
Pies rasy cocker spaniel - 5 szczeniat
przeglądaj pupile »
Pupil ubiegłego miesiąca:
Pies rasy jack russell terrier - PAKO- Kapsel [*]
Punktów: 400
aktualny ranking »



2006-2018 © Psy.elk.pl  |  Cocker spaniel - opinie i opis rasy - Psy.elk.pl
Internet Age - reklama i strony www
Do góry
Internet Age
Psy.elk.pl Psiaki