psy
Rasy psów
shih tzu

Pies rasy shih tzu

Zdjęcie psa rasy shih tzu
nazwa oficjalna Shih Tzu
kraj pochodzenia Tybet
rok dodania wzorca 1987
standard rasy [ang] http://www.fci.be/uploaded_files/208gb98...
numer fci 208
grupa fci IX (psy ozdobne i do towarzystwa)
ogłoszenia: sprzedam shih tzu
Rasy psów
Strona główna ras psów »
Alfabetyczna lista ras »
Szukaj rasy
 
Newsletter ras
Zapisz się na newsletter, by co tydzień otrzymywać informacje o nowej rasie. Zapisz się »
Komentarze   |   Zdjęcia   |   Wady i zalety   |   Forum   |   Wasze psy
Opis rasy
Psy rasy Shih Tzu (nazywane także Shi tsu) to małe pieski w wielką duszą. Ze względu na ich charakterystyczny wygląd oraz charakter zdobywają sobie wiele sympatyków, którzy chętnie nabywają te niepozorne zwierzaki. Shih tzu wywodzą się z Tybetu, gdzie hodowane były w pałacach, świątyniach oraz klasztorach. Później przeniesione zostały także na dwór chiński. Tłumacząc z tybetańskiego, shih tzu to „lwi pies” i te dwa słowa chyba najlepiej oddają naturę tej rasy. Shi tsu to psy inteligentne, ruchliwe, towarzyskie, łatwo przywiązujące się do swoich właścicieli, ze względu jednak na swoją wrodzoną niezależność, niedoświadczonym hodowcom, którzy pozwolą psu na zbyt wiele, mogą przysporzyć kłopotów. Są to psy o dużym temperamencie, silne, zuchwałe. Wymagają dużo pielęgnacji.

Wygląd rasy shih tzu
Shih tzu to psy małych rozmiarów, o wadze w granicach 4,5 – 8kg i wysokości w kłębie dochodzącej do 27cm. Bez wątpienia najbardziej charakterystycznymi cechami wyglądu psa są: arogancki, szeroki pysk kształtem przypominający chryzantemę oraz bardzo obfite owłosienie, pokrywające całe ciało psa. Pielęgnacja shih tzu jest wymagająca. Psa należy czesać codziennie, jego oczy oraz uszy należy poddać pielęgnacji specjalistycznymi preparatami, co dla mniej doświadczonych osób może okazać się uciążliwe.

Zachowanie shih tzu
Shi tsu to psy bardzo żywiołowe, radosne, skore do zabaw, potrafiące wyczuć kiedy jesteśmy w złym nastroju i swoim pieskim byciem wywołać uśmiech na naszej twarzy. Są one bardzo towarzyskie, nadają się do trzymania w bloku. Łatwo przystosowują się do nowego otoczenia, lubią spacery i zabawy na świeżym powietrzu, jednak w granicach zdrowego rozsądku. Należy zawsze pamiętać, że są to psy inteligentne i niezależne, potrafiące postawić na swoim, dlatego nie należy im zbytnio ulegać i zawsze pamiętać, kto jest panem domu.
 
Komentarze i opinie:
dodaj komentarz
opis dodany: 2017-07-17     przez: Dorota
Mam suczkę tej rasy . Ma 5 miesięcy. Mam taki problem, mimo kąpieli nie ładnie pachnie po prostu śmierdzi. Może ktoś coś wie na ten temat?
 
opis dodany: 2017-04-12     przez: Anna
Hej wszystkim miłosniką tej rasy.

Od prawie 4 lat jestem właścicielem psa rasy shihtzu. To wspaniałe psy , które w miarę dorastania pokazują kto tu rządzi \" małe uparciuchy\". To świetne towarzysze przy oglądaniu programu czy filmu bo zawsze siedzą przy włascicielu. Lubią zabawy \" pluszowe zabawki, piłeczki\".
Uwielbiają jak właściciel skupia uwagę tylko na nich , kładą się wystawiając swój brzuchol do głaskania. Szybko uczą się komend . Jezeli chodzi o pielęgnację, chodzę z moim pupilem do fryzjera co 3 miesiące. Te pieski są mądre i też aż tak często nie trzeba z nimi wychodzić. To wspaniałe zwierzęta kochające ludzi. Hmmm też wybierają sobie osoby na spacerze kto ma je pogłaskać. Polecam kazdemu takiego fajnego pieska w domowym zaciszu.
Pozdrawiam wszystkich na forum.
 
opis dodany: 2017-01-04     przez: brak
Mam 2 letnią shih tzu inteligentna mądra właśnie sunka odkryła że mąż jest chory wciąż leżała mu nogę powyżej kostki później brała zabawkę i ta zabawka dotykają nogi myśleliśmy, że to jej zabawa ale zauważyłam zmiany na nodze mąż lekceważyć jak tylko usiadł w fotelu sunka znów po zabawkę i dotykają zabawką nogę mnie to zaniepokojony i powiedziałam mężowi że mu noga sinieje i robi się rana poszliśmy do lekarza okazało się że mąż ma cukrzycę i te zmiany od cukrzycy mąż jest w szpitalu bo ma wysoki cukier i źle wyniki więc trochę upłynie czasu aż postawią lekarze go na nogi i to shih tzu dawała sygnał, że coś się dzieje z nogą tęskni za mężem jest smutna wyczekuje męża nie chce jeść i proszę pomyśleć jak pies jest oddany jak kocha człowieka nie wyobrażamy sobie bez niej zyci💟💟💟💟💟💟💟
 
opis dodany: 2016-03-06     przez: Zuzanna
Mam pieska o imieniu Max. Jest śliczny, towarzyski i potrafi pocieszyć każdego domownika. Moim zdaniem ta rasa nie ma żadnych wad.

Miałam kota, ale bardzo pragnęłam mieć też psa. Zdecydowałam się na psa rasy shih tzu. Nigdy nie przypuszczałam, że ten psiak będzie tak miły.

Czasami, gdy mu się nudzi potrafi wziąć w zęby zabawkę i chodzić krok w krok za swoim panem dopóki właściciel nie weźmie tej zabawki i rzuci.

Dużym plusem jest to, że to pies dla alergików. Ja sama nie jestem alergiczką, ale te przepiękne włosy, które chciałoby się czesać przez cały czas dodają BARDZO DUŻEGO piękna.

Bardzo polecam rasę shih tzu dla dzieci, ponieważ gdy mój pies usłyszy np. dziecko sąsiadów zaczyna latać po całym domu, by tylko się z nim pobawić.

Gdybym miała wybierać psa to NA PEWNO wybrałabym tą rasę. To słodkie pupilki.

 
opis dodany: 2015-11-14     przez: Malgos
Moj Milo ma 10 miesiecy i jest najcudowniejszym piesiem.Uwielbia sie przytulac i zabiega o zainteresowanie podtykajac swoje zabawki doslownie pod nos. Podroze znosi bardzo dobrze nawet 20 godzinne( przesypia cala podroz ) Uwielbia sie bawic szczegolnie aportowac (moglby tak caly dzien) spacery, ludzi, dzieci zwierzeta.(moze dlatego ze wciaz jest jeszcze szczeniakiem) a moze taka jego natura. Kapiele znosi dobrze tak jak i suszenie suszarka( od malego byl przyzwyczajany do jej odglosu }. Jedyne czego sie boi to odkurzacz. Co do jedzenia to je wszystko i okropnie sepi ( potrafi stac na tylnych lapach i czekac az skoncze jesc) mimo ze dopiero jadl swoje jedzenie(troszke moja wina bo prosi bardzo przekonywujaco i zawsze cos mu dam). Faktycznie jest troche roboty z utrzymaniem jego futra w dobrej kondycji szczegolnie jak jest mokro i brudno na zewnatrz. trzeba go bardzo dokladnie czesac bo robia sie koltuny ktore ciezko wyczesac.( zawsze mozna pieska obciac i po problemie)
Ogolnie bardzo polecam ta rase , daje mnostwo radosci i ma wiecej zalet niz wad.

 
opis dodany: 2015-10-09     przez: Mirella
Moja niunia ma a imię Keti, jest najcudniejszym pieskiem na świecie. Mądra, pieszczotliwa, uwielbia ją kazdy kto ja tylko zobaczy. Jedynym jej minusem to szczekanie, jest bardzo czujna i cokolwiek ją przestraszy zaraz ujada, to dość męczące, bo robi to dość często.. Druga sprawa to nie potrafi oduczyc sie sikania w salonie, ma swoje ulubione miejsce i gdy nocą nie spi z nami, niestety zawsze nasika na panele gdzie sikala od malego.. Gdy spi u nas, nigdy jej sie to nie zdarzyła, równiez w innych pomieszczeniach.. A tak poza tym to jest to najcudowniejszy piesek na swiecie ! Wszyscy bardzo ja kochamy!
 
opis dodany: 2015-08-28     przez: bartek
Od dwóch miesięcy jestem najszczęśliwszym właścicielem suczki shih-tzu. Wabi się Milutka (w skrócie Luśka :)) i dzisiaj kończy 4 miesiące. Jest to już czwarty pies w rodzinie. Pierwszy był kundelkiem (Nuka), potem owczarek podhalański (Saba), a ostatni był owczarek holenderski (Dino), którego moja matka wzięła ze schroniska. Saba była dość dużym problemem, ponieważ nie tolerowała obcych i trzeba ją było zamykać w pokoju, gdy mieliśmy gości. Dino musiał w przeszłości przejść dobre szkolenie i był wychowany wzorcowo - niestety był już stary i chorował na kręgosłup. Matka musiała go dosłownie holować po schodach (mieszkamy na 1 piętrze bloku), a przeważnie zanim dotarł na dół, było już za późno i trzeba było myć pół klatki... Jakieś 2 lata temu w Holandii koleżanka kupiła szczeniaka shih-tzu i od razu wiedziałem, że mój następny pies będzie właśnie tej rasy. Niestety koleżanka (która uważała się za największą \\\"psiarę\\\") nie miała pojęcia, jak trzeba wychować takiego psiaka. W domu mieszkało 6 osób, które pracowały o różnych porach, jednak gdy \\\"psiara\\\" i jej facet szli rano do roboty, zamykali pieska w dość małym pokoju, gdzie musiał siedzieć około 6 godzin dziennie. Oczywiście piesek słyszał, że w domu są inni mieszkańcy i cierpiał ogromnie, że nie może się z nami pobawić. Jako jedyny zacząłem robić z tego aferę i doszło do kilku spięć... Zacząłem nawet nagrywać, jak Milka (tak się zwała ta suczka) piszczy żałośnie przy drzwiach (co trwało nieraz godzinami). Najgorsze było jednak to, że pomiędzy mną a psinką doszło do pewnego rodzaju porozumienia i chociaż miałem nie więcej, niż 2 godziny dziennie na zabawę z nią, sprawiłem (bez specjalnego wysiłku), że piesek wolał mnie, niż swoją panią, która z tego powodu dostawała szału... Milka dała im się ostro we znaki - kupa w pościeli, ubrania potargane i rozwłóczone po pokoju itd. Potem \\\"psiara\\\" przyznała się, że w czasie kąpieli piesek ją pogryzł. W czasie zabawy również nie oszczędzał swojej pani ząbków... Ponieważ nie mogłem dłużej na to patrzeć, wyprowadziłem się z domu... Jakieś 2 lata później brat chłopaka \\\"psiary\\\" powiedział mi, że Milce z wiekiem zaczęła coraz bardziej odbijać szajba...
O kupnie shih-tzu myślałem od tamtego czasu, jednak mieliśmy jeszcze Dino... Kilka miesięcy po uśpieniu (matka i tak strasznie przedłużała tę męczarnię) zacząłem przebąkiwać o kupnie szczeniaczka. Matka nie chciała oczywiście słyszeć o żadnym psie (strata Dina była dla niej BARDZO ciężka), tym bardziej nie z żadnej hodowli, tylko ze schroniska. Poza tym ona chce mieć psa, a nie głupią, pluszową zabawkę... Postanowiłem więc postawić ją przed faktem dokonanym i kupiłem moją Miluśkę, gdy była na wyjeździe w Niemczech... :) Pieska kupiłem za 500zł w legalnej hodowli koło Częstochowy (metryka, chip, wyprawka) i myślę, że nawet gdybym dał 1500, to bym nie żałował... Może to zabrzmieć dziwnie, ale to była miłość od pierwszego wejrzenia :) Jeśli chcecie kupić psa tej rasy, najpierw popatrzcie na mordkę - charakter jest widoczny w oczach i buźce :) Od razu wiedziałem, że biorę najukochańsze i najsłodsze bydlę, jakie w życiu widziałem... Moje serduszko zmiękło całkiem, gdy psinka wskoczyła za mną pod prysznic i zamiast uciekać, chciała mi wejść na ręce... Przez cały czas nie odchodziła dalej, jak 2 metry od moich nóg, które były na początku całym jej światem... Niestety, musiałem zostawiać ją na długi czas samą w domu, gdy szedłem do pracy. Z początku był to spory problem, gdyż bidulka za mną płakała (na szczęście uspokajała się po kilkunastu minutach). Wymyśliłem sobie, że spróbuję nauczyć ją sikać do kuwety (w domu jest też kicia), bo dlaczego piesek ma się tak długo męczyć. Nauka zajęła mi niecałe 2 tygodnie (stawiałem kuwetę na podkładach). Od czasu, jak piesek zrozumiał już, o co chodzi, zsikał się na podłogę może jeszcze z 4 razy. Teraz nie zdarza jej się to wcale... Mógłbym pisać epopeje o jej wierności i inteligencji (nauka dawania łapki zajęła mi 3 dni i pół kiełbasy, a jak już zrozumiała o co chodzi, to reszta komend poszła jak z płatka). Jak na razie jedynym problemem jest sępienie jedzenia - chociaż ja już mam spokój (byłem nieugięty i twardy jak stal, gdy piszczała i trącała mnie łapką), matka niestety taka odporna nie jest (zgadnijcie, czy polubiła pieska :P)...
Kilka rad odnośnie wychowania szczeniaka - shih-tzu są wyjątkowo towarzyskie i uwielbiają, gdy w domu jest dużo ludzi. Uwielbiają dzieci (najczęściej wzajemnie) i niekiedy ciężko oderwać jedno od drugiego (\\\"mamo, ja chcę takiego pieska...\\\"). Nie przejawiają żadnych oznak agresji, chociaż w trakcie zabawy może je trochę ponieść - najczęściej wystarczy krzyknąć albo użyć ostrzegawczej tonacji głosu. Możecie mnie krytykować, ale za nasikanie, czy narobienie na podłogę dostała ode mnie z początku kilka klapsów, które przyjęła potulnie (dobrze, że matki jeszcze wtedy nie było, bo by mi nie pozwoliła). Pod koniec nauki wystarczyło pokazać palcem na kałużę/kupę i spytać \\\"Co to ma być?\\\", a piesek spuszczał łepek i ogon i szedł sam do kąta...
Uwierzycie, że ona ma dopiero 4 miesiące (urodziła się 28.04.2015)? Nie jestem żadnym treserem, czy zaklinaczem psów... Kupując szczeniaka, liczmy się z tym, że jest to nowy członek rodziny, który już na starcie jest bystrzejszy od ludzkiego niemowlaka... Chociaż shih-tzu wyglądają, jak pluszowe zabawki, są bardzo inteligentne i uczuciowe. Traktować je trzeba z miłością i wyczuciem, a odpłacą się z nawiązką. Jeśli ktoś miał do czynienia jedynie z dużymi psami, będzie musiał zmienić podejście - tych piesków nie trzeba dominować ani tresować. Jeśli chcecie je czegoś nauczyć, róbcie to w formie zabawy - to nie jest rottweiler dla którego pan musi być surowy i któremu trzeba cały czas przypominać o jego miejscu w \\\'stadzie\\\'. Te pieski istnieją chyba tylko po to żeby je kochać i przytulać :)
 
opis dodany: 2015-06-18     przez: anka
psy sa fenomenalne idealne do domu z dziecmi,,, sa bardzo madre, przyajzne strasznie lubia sie przytulac lubia byc glaskane i pieszczone....uwielbiam je..
 
opis dodany: 2015-04-18     przez: Franek
Od szczeniaka, to juz 2 lata mamy psa o imieniu Franek. Jest piekny madry,zabawny,lubiacy zabawy w szczegolnosci na swiezym powietrzu.Ale ma czesto takie zachowania ze nie dajemy rady...Zaakceptowal mojego meza a mnie nie,tylko czadami daje mi sie poglaskac albo pobawic...z naszym synem jest tak samo...okropnie mnie gryzie az do krwi...co tu robic bo okropnie sie z tym czuje....
 
opis dodany: 2015-04-03     przez: Natalka
mam 11 lat i mam shih tzu samca.to są bardzo urocze i mądre pieski.Jest je dość łatwo wychować i są wspaniałymi towarzyszami.Mój już ma ponad rok i jest moim największym szczęściem.co do jazdy samochodem to na krótkie dystanse jest szczęśliwy ale na np.100 kilometrów to jest osowiały i zdarza się że wymiotuje.Pilnuje się tylko nie przy psach, bo jak widzi psy to szaleje. Nie stwarza kłopotów jak i w domu ,jak i na podwórku. Pozdrawiam :)
 
opis dodany: 2015-02-12     przez: Justyna
Witam. Ja mam śliczną 2,5 letnia suczke. Jestem zachwycona tą rasą. Wystarczyło włożyć troche pracy na początku i teraz mam niesamowicie posłusznego i mądrego pieska. Jest niesamowitym pieszczochem. Nie mam problemu z jazdą samochodem,(a dużo z nami podróżuje), jak widzi transporter szaleje z radości a potem potrafi przespać całą drogę. Uwielbia dzieci i inne zwierzęta. Za dwa dni adoptuje drugą suczkę już dorosłą. Już się poznały i zabawą nie było końca. Naprawdę polecam tą rasę.
 
opis dodany: 2015-02-09     przez: Mirela
Moja kochana niunia Ketti jest najcudowniejsza na świecie. Ma 4 lata a jest tak słodziutka i zabawna jak by była szczeniaczkiem. Jest ogromnym pieszczochem, przytula się jak dziecko, potrzebuje stałej bliskości. Jednym jej minusem to szczekliwość, jest jak na tą rasę bardzo głośna, niezwykle czujna, szczeka na wszystko i na wszystkich, gdy się cieszy to z radości szczeka, gdy się boi itp. kaźda jej reakcja to szczekanie co często nas denerwuje.. poza tym to najcudowniejszy i najsłodszy piesio na świecie :)
 
opis dodany: 2015-01-26     przez: Majka
Mój Shih Tzu ma 2 lata i nie sprawia żadnych kłopotów. Wierny, mądry, spokojny, najgrzeczniejszy, posłuchany i nie łakomy! Uwielbia zabawy pluszakami i naszą bliskość. Pozostawiony sam w domu niczego nie niszczy. Zresztą nigdy niczego nie zniszczył.
Do naszego domu wniósł radość i za to najbardziej go kochamy.
 
opis dodany: 2015-01-16     przez: Natalia
Mój shih tzu to suczka. Ma 5 lat i wabi się Megi. Jestem jedynaczką więc mówię że Megi to moja ,,siostra\". Nie spodziewałam się że te psy są takie mądre. Raz byliśmy z nią na spacerze ale daleko od domu. Zgubiła nam się. Nie było jej około tygodnia sądziłam że już nie wróci. Następnego dnia około godziny 4 nad ranem słyszałam piszczenie i drapanie w drzwi wejściowe. Poszłam je otworzyć i ujrzałam moją kochaną ,,siostrę\".
Megi jest bardzo towarzyska bo lubi jeździć z nami samochodem. Pojechała z nami na wakacje do Poznania a ja mieszkam w Gdańsku.
Odkąd skończyła rok nie zdarzyło jej się nasikac (lub to drugie) w domu.
 
opis dodany: 2014-12-29     przez: Ramsey
Mój shih tzu ma już 12 lat i jest to jak dotąd najmniej wartościowy z moich dotychczasowych psów (a tych było/jest całkiem sporo).Leniwy, mało ruchliwy,łakomy, mało inteligentny i w dodatku szczeka w najmniej odpowiednich porach.Jednak jest coś słodkiego w tym jego nieudacznictwie :)
 
więcej komentarzy »
Zarejestruj swojego pieska




Zobacz też
Następna rasa:

shikoku
shikoku
 
Poprzednia rasa:

shiba inu japoński
shiba inu japoński
 
 
Ostatnie ogłoszenia:
 
- Maltanczyk-shih-tzu
 
- Suczka Shih tzu
 
- Maltanczyk-shih-tzu
 
- Shih-tzu - maltanczyk
 
- Maltanczyk-shih-tzu
 
 
zobacz więcej »
Dafuś:3
Milosci
tak wyglądam po, fryzjerku.
nie chciałem pańci pozować...
tak mnie pańcia dała obciąć, jestem malutka kruszynka...
Moje pierwsze Święta z jajkami, i z zajączkiem.
Ja z Pusiem, nie ma już go z nami, ale całe życie go zapamiętamy. Pusiaczku, KOCHAMY CIĘ!!!
MOJE KOCHANE PSIE SERDUSZKO. Byłeś jesteś i będziesz z nami, nigdy Cię nie zapomnimy. (*)
Dla wszystkich na portalu piesków i ich rodzin, opiekunów, SPOKOJNYCH, WESOŁYCH ŚWIĄT, SMACZNEGO JAJKA I mokrego dyngusu ŻYCZYMY.


 
Psie linki
Morusek.pl - psy ogłoszenia
Koty.org.pl - koty rasowe, imiona, zdjęcia kotów
Jest już 14283 pupili
Ostatnio dodany psiak:
Pies rasy Grzywacz Chiński - Pola
przeglądaj pupile »
Pupil ubiegłego miesiąca:
Pies rasy jack russell terrier - PAKO- Kapsel [*]
Punktów: 4425
aktualny ranking »



2006-2017 © Psy.elk.pl  |  Shih tzu - opinie i opis rasy - Psy.elk.pl
Internet Age - reklama i strony www
Do góry
Internet Age
Psy.elk.pl Psiaki